Szukaj na tym blogu

piątek, 22 maja 2015

Kazuo Ishiguro - "Malarz świata ułudy"

Ishiguro - Malarz świata ułudy
"W młodości wiele rzeczy wydaje się nudziarstwem bez rumieńców życia. W miarę dorastania człowiek spostrzega, że te właśnie rzeczy są dla niego najważniejsze."


Opis:


Rok 1948. Zniszczona Japonia przeżywa czas gruntownych przewartościowań. Z ruin powstaje nowy świat i porządek rzeczy.

Emerytowany malarz Masuji Ono, który całe dnie poświęca prozaicznym czynnościom – pielęgnacji ogrodu, naprawie domu, opiece nad wnukami – nie potrafi uwolnić się od przeszłości. Kierowany wewnętrzną potrzebą wytacza sam sobie proces, w którym wytacza sam sobie proces, w którym jest jednocześnie oskarżycielem, oskarżonym i sędzią. Porządek, który niegdyś współtworzył i wspierał, został zburzony. Japoński imperializm poniósł druzgocąca klęskę. Masuji musi na nowo określić samego siebie i relacje z dwoma córkami, Setsuko i Noriko, dokonać moralnego rozrachunku z dotychczasowym życiem.

Moja ocena: Bardzo dobra (****)

+ skłania do refleksji
+ egzotyka
+ spokój
+ temat czasów powojennych oczami zwykłego człowieka
– ciągłe przeskoki między miejscem i czasem akcji

***

Japonia. Druga połowa lat 50-tych XX wieku. Życie zwykłych ludzi powoli wraca na właściwe tory. Jednak blizny, te widoczne jak i te ukryte wewnątrz człowieka są głębokie, pozostają i przypominają o tym, co niedawno miało miejsce. O walkach i nalotach. O utraconych rodzinach. Pogrzebanych marzeniach. Przegranej wojnie. Kraj musi się zmienić. Poprzez kolejne strony książki stajemy się obserwatorami tego procesu.

W "Malarzu świata ułudy" nie szukajcie wartkiej akcji, strzelanin, ofiar i krwi. Książka opiera się na motywie wojny, ale nie jest to książka o wojnie. Skupia się na psychologicznym aspekcie życia "po". Autor daje pierwszeństwo emocjom i motywacjom. Podkreśla żal rodzący się między pokoleniami, pyta o zasadność postępowania. To nie są łatwe tematy, ale Ishiguro udało się je subtelnie połączyć. Poznajemy urywki z życia Masuji Ono, wyrwane niczym kartki z pamiętnika i złożone na stos przed czytelnikiem. W mojej opinii postacie są tylko marionetkami służącymi pokazaniu tematu, ponieważ mimo tego, że dowiadujemy się o nich pewnych informacji, tak właściwie wcale ich nie poznajemy. I jakoś mi to nie psuło odbioru całości, bo gdyby się głębiej zastanowić, w miejsce malarza można by umieścić każdego człowieka, a te opowieści nadal miałyby sens. To swoisty uniwersalizm. Chociaż przeskoki między kolejnymi wydarzeniami mogą niektórym nie tylko nie przypaść do gustu, ale wręcz odstręczać, zmuszając do ciągłego pytania siebie w duchu "po kiego grzyba on to opowiada?", by potem skwitować to krótkim "aaahaa". Wszystkie historie są ze sobą powiązane, lecz znalezienie wspólnego mianownika bywa nie łatwym zadaniem. Jednak taka jest czasem specyfika tekstów azjatyckich.
"Jeśli komuś się nie powiodło tam, gdzie innym brakło odwagi czy po prostu woli, by podjąć jakąkolwiek próbę, to taki człowiek, patrząc wstecz na swoje życie, znajduje w nim pociechę, a może nawet głęboką satysfakcję."
Mały plus dodałabym za tłumaczenie. Nie dość, że książkę bardzo dobrze się czyta, to nie zapomniano o pewnym drobnym szczególe na który zwykle zwracam uwagę – przypisy. Tutaj mają one formę gwiazdki i pojawiają się przy każdym słowie japońskim (swoją drogą nie ma ich tak wiele), ale nawet jeśli tłumaczowi i jakiemuś małemu procentowi czytelników niektóre z nich są niepotrzebne, to zostaje grono, które jest co najmniej wdzięczne.

Nie można zapomnieć o tym, że „Malarz świata ułudy” został w 1986 roku nominowany do nagrody Bookera oraz w tym samym roku zdobył Whitbread Book Awards. A za nic takich nominacji i nagród nie dają. Tym samym namawiam do przeczytania i wyruszenia w literacką podróż, nie tylko w inny rejon świata, ale i w przeszłość. ;)

Polecam!

2 komentarze:

Będzie mi niezmiernie miło za każdy komentarz. Jednakże namolnego spamu nikt nie lubi, podobnie zresztą jak "hejtingu". Jeśli chcesz kogoś poobrażać to radzę użycie tego fajnego krzyżyka w prawym górnym rogu. Komentarze tylko spamujące lub obraźliwe będą usuwane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...