Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Książki dawne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Książki dawne. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 12 sierpnia 2014

Edgar Allan Poe - "Zagłada domu Usherów"

„Wszakże wysiłki moje były nadaremne, niepokonany strach przeniknął stopniowo całą moją istotę, i wreszcie trwoga bezimienna, istna zmora przytłoczyła mi piersi.”
XIX-wieczny utwór z nurtu czarnego romantyzmu, który przyniósł mi nie tylko czystą rozrywkę z czytania, ale rozbawił mnie w takim samym stopniu jak próbował przestraszyć. „Próbował” to czasami dobre określenie dla znacznie starszych tekstów. Na swoją epokę były przerażające i działały na emocje. Dziś już nie zawsze … lub przynajmniej nie w takim stopniu. 

poniedziałek, 4 sierpnia 2014

Algernon Blackwood - "The Willows"


"The solitude of that Danube camping-place, can I ever forget it? The feeling of being utterly alone on an empty planet!"
Krótka historia wnikająca w głąb kości jak zimny wiatr znad rzeki. Siły natury w najczystszej postaci. 

Jak już zapowiedziałam na fb, zgodnie z moim planem na sierpień nadrabiam książki G.R.R. Martina (a wiadomo, że to tomiszcza są ;)), dlatego będę umilać czas rożnymi krótkimi formami. Którymi zostałam zainspirowana, które muszę nadrobić, które jakoś wpadły mi w oko itp. itd.

środa, 7 maja 2014

William Beckford - "Vathek (An Arabian Tale)"


„But the unquiet and impetuous disposition of the Caliph would not allow him to rest there: he had studied so much for his amusement in the life-time of his father as to acquire a great deal of knowledge, though not a sufficiency to satisfy himself; for he wished to know everything; even sciences that did not exist.”

Powieść wydana oryginalnie w 1786 r., nosi w sobie cechy powieści gotyckiej. Co trzeba oddać, dawno nie czytałam tak dziwnej i mało strasznej książki. Jak na gotycki horror oczekiwalibyśmy dziś czegoś nieco innego. Nie można jednak zapomnieć, że książka ta nie była pisana stricte dla nas, a dla Europejczyków końca wieku XVIII. Na tamte czasy to rzeczywiście musiało poruszać. Całość moich odczuć doskonale opisuje poniższy cytat, z którym się niezmiernie zgadzam:

„- Dziwny gość z tego Williama Beckforda. Napisał cudaczną powieść gotycką Vathek, o demonach, ofiarach z ludzi i nieokiełznanej żądzy poznania wszystkiego.” – Jennifer Lee Carrel – „Wciąż mnie prześladują...”

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...